Firma budowlana – przydatne kontenery

Kontener użytkowy

Jestem właścicielem firmy budowlanej i od jakiegoś czasu zacząłem wysuwać się z rynku lokalnego na rynek ogólnokrajowy. Zastanawiałem się jednak jak załatwić sprawę z posiłkami, noclegiem itp. Nie było to dla mnie oczywiste. Chciałem, żeby moim pracownicy nie musieli dojeżdżać 30kilometrów do pracy, z które i tak musiałbym ja zapłacić.

Wytrzymałe kontenery handlowe oraz budowlane

Kontener użytkowyWtedy wpadł mi w ręce katalog kontenerów. Jak się okazało znalazłem tam wszystko to, co chciałem i potrzebowałem, a nawet więcej, gdyż dostępne były również kontenery handlowe i wiele innych. Po pierwsze i najważniejsze kontenery mieszkalne. Dość duże, ciepłe, tym bardzie, że było lato to nie potrzebowali aż takiego ciepła ani nic. Do jednego takiego kontenera mieściło się 5 dorosłych mężczyzn, po dwóch do pokoju i jeden w „salonie”. A co z higieną? W tym momencie wystarczyło przerzucić stronę i znalazłem kontenery sanitarne. 5 pisuarów, 5 sedesów oraz 4 kabiny prysznicowe. Dla takiej ilości pracowników powinno być idealnie i nikt nie powinien narzekać, że długo czeka czy coś w tym stylu. Na dachu zamontowana była fotowoltaiczne ogniwa, które podgrzewały wodę do 45 stopni, tak więc ciągle woda była ciepła. Dwa problemy rozwiązane. Oczywiście stróże mieli kontenery stróżówki. Jeden przy jednej bramie drugi przy drugiej. Stróżówki były mniejsze, ale w końcu po co mają być wielkie? Kolejne kontenery, które postanowiłem wykorzystać dla swoich ludzi, to kontenery handlowe które postawiłem dla kierowników i brygadzistów, żeby mogli tam nadzorować, myśleć lub komunikować się z naszymi klientami. Jeśli jednak chodzi o wcześniej wspomniane posiłki, to w bezpośrednim sąsiedztwie z kontenerów mieszkalnych postawione zostały kontenery gastronomiczne. Kontenery te miały w środku miejsce na stoły i bufet. Co dziennie przyjeżdżała firma kateringowa, która dowoziła moim ludziom jedzenie, tak, żeby nie musieli sami się o to martwić.

To powinno zależeć ode mnie, a zróżnicowana dieta to podstawa, żeby moi pracownicy mieli jak najwięcej siły i zapału do pracy. Ważne również, żeby mieli motywacje, a jeśli nie muszą sami sobie kupować żywności to po prostu czują, że więcej pieniędzy idzie dla nich. Dzięki czemu mają większą motywację do działania, przez co zysk do naszej kieszeni dość znacznie wzrasta i to bez porównania.